I cóż, że ze Szwecji? Otóż to…
– W Szwecji macie spokój? – taaak, od początku w sumie. Rekomendowali nosić maseczki w busach i w sklepach ale przestrzegały tylko starsze osoby. Na dzień dzisiejszy nie ma nic co związane z covidem. Zle się czujesz, to siedzisz w domu dopóki nie poczujesz się lepiej i to wszystko.
Jak widać na załączonym screenie, tam jak widać społeczeństwo nie odczuwa tak jak w wielu innych krajach terroru sanitarnego i związanego z nim zamordyzmu odporności biologicznej. Racjonalne i zdroworozsądkowe zachowania władzy i ludzi, którzy potrafią samodzielnie ocenić stan swojej odporności i ryzyka, podjąć świadomie działania jak cywilizowani ludzie, nie wprowadzając bardzo szkodliwych czynników do życia, takich jak długotrwały stres, izolacja, brak aktywności psycho-fizycznej oraz chroniąc system przed zniszczeniem służy zdrowia, gospodarki, edukacji i radości z pozytywnych przejawów życia społecznego. W wielu krajach – u nas też – dżihadyści pandemiczni tworzą fanatyczny ruch wyszczepionkowy, czyli masę wyznawców anty-naturalnej odporności i racjonalnej profilaktyki zdrowotnej. Instalują nam batem i pałą bezalternatywną prewencję wyszczepionkową i model państwa totalitaryzującego życie poprzez system, władzę, służby i wielkie (zależne, komercyjne) media.
Warto zacząć używać własnego wykrywacza kłamstw.. Bo myślenia przecież nikt nikomu na siłę jeszcze nie zabrania!
Ps. W komentarzach linki na temat odwiecznych fundamentów zdrowia, których nikt z rządu o dziwo kompletnie nie promuje, np. tworząc narodowy program wzmacniania odporności, wspierania etycznego leczenia, naukowego, racjonalnego podejścia do profilaktyki zdrowotnej. Zachęcam do uzupełniania komentarzy merytorycznymi treściami na temat tego co dla nas zdrowe i szkodliwe. Należy odbudowywać fundamenty w wielu sferach cywilizacyjnych, a teraz szczególnie w sferze naszego zdrowia. Wygląda na to, że mamy już w wielu fundamentalnych, cywilizacyjnych sferach gruzowiska, na których albo oni nam stworzą nowy porządek świata, albo obronimy to co tworzyło naszą cywilizację. Priorytetem jest dziedzina zdrowia, gdzie podmienia się całą klasyczną, hippokratejską wiedzę z przeszłości, związaną ze świadomym zapobieganiem, profilaktyką i leczeniem chorób, jako niedoskonałą, na „doskonałą” rewolucyjną – technologiczną, genetyczną, przemysłową. Homo-mutantus, czyli postęp w kierunku GMO, w oparciu np. o warunkowo dopuszczne preparaty… Lekarz, naukowiec, dr Mengele nie powstydziłby się takich rozwiązań. Tak jak i cała rzesza popierających go kolegów po fachu, którzy tworzyli tamtejszy postęp w medycynie..
„Po pierwsze nie szkodzić..” Tak trudno utrzymać to etyczne i uzasadnione moralnie motto w ryzach nauki? Czy postęp musi je wymieść ze sztuki medycznej, tak jak przysięgę Hippokratesa z akademickich ośrodków związanych z edukacją o leczeniu ludzi?
Screen 1. Definicja zakażenia z encyklopedii. Jeżeli wirus nie pokona bariery immunologicznej, to nie masz objawów, nie jesteś chory, nie jesteś zagrożeniem, żeby odbierać ci Konstytucyjne prawa do życia. Gdyby było inaczej, to od początku „pandemii” czyli narośnięcia fali, koronawirus zabiłby bez wahania nie 1% populacji, a wiele, wiele więcej. Chroni nas naturalny układ immunologiczny, o który należy świadomie zadbać i wzmacniać. Ale kogo to tam obchodzi, oni chcą tylko osłabiać nas, zamiast uświadamiać.. Zamiast wdrożyć narodowy program odporności i profilaktyki zdrowotnej, to dewastują naszą psychikę i wszystko co wzmacnia zdrowie i naturalną barierę, naukowo przez wieki opisywaną i udokumentowaną. Leki, też są penalizowane, jak i sztorcowani są lekarze, którzy chcą leczyć ludzi, np. amantadyną, iwermektyną i innymi używanymi od lat na świecie. Strona z encyklopedii, kiedy to jeszcze ludzie zdrowi nie byli oskarżani, że są przyczyną cudzej śmierci i pandemii.
Definicja zakażenia. Encyklopedia
Kwestia amantadyny.. Że niby nagle jest „be” i szkodzi ludziom bardziej niż pomaga.. No i że lekarze, którzy ją stosują to jacyś szarlatani!! Tu dokumenty z tematycznych źródeł, że od lat ten lek miał zastosowanie i skuteczność w leczeniu chorób zakaźnych.
Poniżej zamieszczamy linki do publikacji niezależnych środowisk naukowych, lekarzy i prawników na temat zasłaniania ust i nosa maseczkami oraz wpływu ich na zdrowie dzieci i młodzieży. Zalecamy zapoznanie się z informacjami, wydrukowanie tych treści, pozyskiwanie wiedzy, badań i opinii naukowych, aby merytorycznie przeciwstawiać się sanitaryzmowi chroniąc siebie i swoje dzieci. Ordo Medicuslink: Niemieckie badania: Maseczki zagrażają zdrowiu uczniów – Ordo Medicus jest oddolną inicjatywą społeczną lekarzy i naukowców różnych dziedzin na rzecz promocji zdrowia, wolności osobistej, wolności słowa i niezależnej nauki. Inicjatywa powstała w marcu 2021 w reakcji na antynaukowe, antyspołeczne, nieekonomiczne i często bezprawne zarządzanie kryzysem koronawirusowym przez polski rząd i jego doradców medycznych. Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowcówlink:  https://psnlin.pl/artykuly,dystans-dezynfekcja-maseczki,19,0.html – Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców – PSNLiN zostało powołane w związku z aktualną sytuacją zdrowotną i podejmowanymi decyzjami, które budzą nasze wątpliwości i coraz większy niepokój. Ponadto mamy do czynienia z upadkiem służby zdrowia nie tylko w sferze organizacyjnej ale także zaufania Polaków do służby zdrowia. Stowarzyszenie Prawników Głos Wolności – link: Oświadczenie rodziców – brak zgody na zakrywanie przez dziecko ust i nosaStowarzyszenie zrzesza prawników, którzy aktywnie przeciwstawiają się ograniczeniu praw i wolności obywatelskich w czasie stanu epidemii. Autor: Paweł Januszek / Postaw na Wolność

Udostępnij

O autorze

Dziennikarz obywatelski, wolnościowiec, społecznik.
E-mail: postawnawolnosc@gmail.com
„Prawa człowieka i obywatela. Wolność słowa i prasy – Każdy obywatel ma prawo bez żadnych ograniczeń mówić i pisać, co mu się podoba. Wszelkiego rodzaju przerywanie przemówień, uprzednie cenzurowanie odczytów, mów, gazet i książek jest niedopuszczalne. W państwach praworządnych kontrola nad prasą jest ześrodkowana w ręku niezawisłych sądów.”
„Wobec tego, że każdy obywatel, bezpośrednio lub choćby pośrednio, wpływa na uchwalanie ustaw i kształtowanie się zarządu państwa, każdy jest obowiązany przynajmniej w ogólnym zarysie znać swoje prawa i obowiązki. Znajomość ogólnych zasad prawa jest niezbędna dla każdego obywatela, niezależnie od tego, jakiemu zawodowi się poświęca. Toteż w państwach dobrze zorganizowanych nauka prawa w ogólnym zarysie wchodzi w zakres przedmiotów obowiązkowych w szkołach średnich, niezależnie od istnienia wydziałów prawa na uniwersytetach.”
źródło: Przedwojenny podręcznik kultury prawnej dla uczącej się młodzieży szkolnej (Ogólne zasady prawa : podręcznik dla wyższych klas szkół średnich / oprac. Aleksander Mogilnicki. 1930 | Warszawa : M. Arct)