Kuchnia à la Mengele? G….o niech sobie ugotują i wszamią.👇👎
Jak podaje Ośrodek Monitorowania Chrystianofobii Fidei Defensor na swoim profilu facebookowym, w jednej z hiszpańskich restauracji, w której zostało przygotowane danie zaprezentowane w formie nienarodzonego dziecka. Do skandalicznej prowokacji doszło w lokalu „Mugaritz”. Potrawa, którą przedstawiono to: gulasz „cocido mimesis”. Przypomina ono dziecko będące na etapie rozwoju prenatalnego, zanurzone w bulionie, który wygląda jak płyn owodniowy. Andoni Luis Aduriz, szef kuchni i właściciel restauracji w rozmowie z serwisem „Efe” opowiadał o potrawie, odnosząc się bezpośrednio do dziecka, będącego w fazie prenatalnej.
„(…) elementem dania jest migdał jako głowa, który po ugryzieniu chrupie, symulując odgłos, jaki mogłaby wydawać czaszka. Do imitacji płynu owodniowego użyto bulionu z ciecierzycy z sokiem z orzechów laskowych oraz kawioru przypominającego smółkę, czyli pierwsze wypróżnienie dziecka” – wyjaśnił kucharz. Zdarzenie wywołało oburzenie w mediach społecznościowych w Hiszpanii. Dziennik „La Hispanidad” napisał, że to „jeszcze jeden krok w procesie barbaryzacji i dzikości współczesnego świata. Normalizacja „spożywania” płodu, to normalizacja kanibalizmu, aborcji i dzieciobójstwa.”
Jak motywowano przygotowanie takiego „dania”? Na stronie internetowej „Mugaritz” napisano:lubimy karmić umysł, podsycając ciekawość, zmysły i pragnienia, staramy się zaspokoić głód ryzyka, zabawy lub odpowiedzi i przyjemność bycia zaskakiwanym; odkrywania i zgłębiania tego, co nieznane„, oraz: „aby to osiągnąć, zakwestionowaliśmy logikę świata kulinarnego, zastanawiamy się nad normami społecznymi i uprzedzeniami. Staramy się stworzyć warunki do korzystania z wolności sensorycznej, aby przezwyciężyć narzucanie zwyczajów.” „Mugaritz” zajmuje 14. miejsce w rankingu 50 najlepszych restauracji świata… Po tym co zaserwowało może także zasługiwać na miano jednej z najbardziej demonicznych i odrażających restauracji…

Udostępnij

O autorze

Dziennikarz obywatelski, wolnościowiec, społecznik.
E-mail: postawnawolnosc@gmail.com
„Prawa człowieka i obywatela. Wolność słowa i prasy – Każdy obywatel ma prawo bez żadnych ograniczeń mówić i pisać, co mu się podoba. Wszelkiego rodzaju przerywanie przemówień, uprzednie cenzurowanie odczytów, mów, gazet i książek jest niedopuszczalne. W państwach praworządnych kontrola nad prasą jest ześrodkowana w ręku niezawisłych sądów.”
„Wobec tego, że każdy obywatel, bezpośrednio lub choćby pośrednio, wpływa na uchwalanie ustaw i kształtowanie się zarządu państwa, każdy jest obowiązany przynajmniej w ogólnym zarysie znać swoje prawa i obowiązki. Znajomość ogólnych zasad prawa jest niezbędna dla każdego obywatela, niezależnie od tego, jakiemu zawodowi się poświęca. Toteż w państwach dobrze zorganizowanych nauka prawa w ogólnym zarysie wchodzi w zakres przedmiotów obowiązkowych w szkołach średnich, niezależnie od istnienia wydziałów prawa na uniwersytetach.”
źródło: Przedwojenny podręcznik kultury prawnej dla uczącej się młodzieży szkolnej (Ogólne zasady prawa : podręcznik dla wyższych klas szkół średnich / oprac. Aleksander Mogilnicki. 1930 | Warszawa : M. Arct)