W obronie Andrzeja Michniewicza, nauczyciela z Lublina. Zaproponował spacer zamiast komputera, nie zgadzając się na zdalne nauczanie.

W obronie Andrzeja Michniewicza, nauczyciela z Lublina. Zaproponował spacer zamiast komputera, nie zgadzając się na zdalne nauczanie.
Część 1. Konferencja prasowa i posiedzenie komisji.

Część 2. Postanowienie komisji – zwolnienie z pracy!

Już w najbliższy czwartek (2 czerwca 2022r.) o godz. 9:15 pod Kuratorium Oświaty w Lublinie przy ul. 3 Maja 6 odbędzie się pikieta oraz konferencja prasowa w obronie Andrzeja Michniewicza, nauczyciela z Lublina. Posiedzenie komisji dyscyplinarnej rozpocznie się o godz. 10.00. Poniżej treść informacji zamieszczonej na stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”:

Nauczyciele dla Wolności: „W najbliższy czwartek będziemy w Lublinie wspierać naszego kolegę Andrzeja Michniewicza, który ma sprawę dyscyplinarną za to, że zamiast udawać prowadzenie lekcji wychowania fizycznego wysłał rodzicom i opiekunom informację, żeby w ramach wychowania fizycznego dzieci pod opieką wyszły na spacer, a jeśli nie jest to możliwe odpoczęły w inny sposób od komputera. Okazuje się, że dla rzeczniczki dyscyplinarnej przy wojewodzie lubelskim Marzenny Grzeszczyk oraz kuratora oświaty w Lublinie Teresy Misiuk jest to tak wielkie wykroczenie, że należy Andrzeja ukarać naganą z ostrzeżeniem. Uważamy, że jest to absurdalny zarzut, dlatego w czwartek 2 czerwca o godz. 9:15 pod Kuratorium Oświaty w Lublinie przy ul. 3 Maja 6 robimy konferencję prasową przed postępowaniem dyscyplinarnym, które Andrzej Michniewicz ma w kuratorium o godz. 10:00. Serdecznie zapraszamy i prosimy dla wsparcie dla naszego mądrego i odważnego kolegi, który dba o zdrowie psychiczne i fizyczne dzieci.”

„Lekcję on linę to był koszmar. Popieram nauczyciela, nigdy więcej zdalnego. Oby więcej tak odważnych osób” – takimi wpisami internauci komentują informację zamieszczoną na profilu facebookowym Stowarzyszenia „Nauczyciele dla Wolności”
Sprawa nauczyciela z Lublina obrazuje nam, iż najwyraźniej wielu ludziom trudno jeszcze pojąć jak szkodliwe jest wielogodzinne skupianie się na pracy i nauce przy komputerze, odcięcie od rekreacji, ruchu i powietrza, i jak ważna jest profilaktyka dla zdrowia i przyszłości dzieci. Aktywność psycho-fizyczna jest kluczowym warunkiem utrzymania zdrowia, kondycji, naturalnej odporności, również przeciw chorobom dróg oddechowych, grypopodobnym, przeziębieniom, koronawirusom… Niestety, wygląda na to, że Człowiek, który zachowa zdrowy rozsądek, przy dzisiejszym, słabym stanie masowej świadomości i braku odporności na propagandę korporacyjno-rządowo-medialną, taki człowiek ponosi konsekwencje, jest sztorcowany i karany przez urzędników/administrację. Nawiasem mówiąc, administracja – o ile dobrze pamiętam i nic się nie zmieniło – ma służebną rolę wobec społeczeństwa i w przypadku takich „akcji” warto o tym podejmować dyskusję i zwrócić uwagę również i na tę istotną kwestię.
Na zdrowy rozsądek w środowiskach biurokratyczno-formalistycznych trudno liczyć, zamiast zrozumienia i pochwały – nagany i zwolnienia z pracy! Indyferentyzm, bezduszna rutyna, ślepe przyjmowanie i realizowanie kulawego antyzdrowotnego prawa jest codziennością. Czynnik społeczny, obywatelski i jego odpowiedzialny głos stał się czymś, z czym nie trzeba się już liczyć, i to niestety nie tylko w przestrzeni edukacji.
Dodać należy, że w przypadku prowadzenia zajęć z wychowania-fizycznego on-line, gdzie dzieci nie dysponują w domu pomieszczeniem do uprawiania aktywności fizycznej, w przypadku gdy dziecku stanie się krzywda, np. ulegnie wypadkowi, to odpowiedzialność spoczywa na nauczycielu. Mimo, że fizycznie ma on w tym czasie kontakt z uczniami tylko przez kilku calowe szkiełko smartfona, tableta, czy też komputera.
Moja córka dostała „pałę” z w-f bo nie zgodziła się zrobić przewrotu na dywanie. W pokoiku nie miała na to miejsca. Spora dziewczyna, że jak robiła pajacyki na polecenie nauczyciela, to o mały włos nie rozbiła żyrandola” – to akurat usłyszałem od znajomego w czasie wielomiesięcznego realizowania centralnie zarządzanego planu „walki z pandemią”, poprzez niekonstytucyjne rozporządzenia Rządu RP. [red. Postaw na Wolność].
Jako portal „Postaw na Wolność” oraz „Głos Obywatelski Powiatu Opolskiego (Opole Lubelskie)” przeprowadzimy transmisję na żywo z wydarzenia.

Udostępnij

O autorze

Dziennikarz obywatelski, wolnościowiec, społecznik.
E-mail: postawnawolnosc@gmail.com
„Prawa człowieka i obywatela. Wolność słowa i prasy – Każdy obywatel ma prawo bez żadnych ograniczeń mówić i pisać, co mu się podoba. Wszelkiego rodzaju przerywanie przemówień, uprzednie cenzurowanie odczytów, mów, gazet i książek jest niedopuszczalne. W państwach praworządnych kontrola nad prasą jest ześrodkowana w ręku niezawisłych sądów.”
„Wobec tego, że każdy obywatel, bezpośrednio lub choćby pośrednio, wpływa na uchwalanie ustaw i kształtowanie się zarządu państwa, każdy jest obowiązany przynajmniej w ogólnym zarysie znać swoje prawa i obowiązki. Znajomość ogólnych zasad prawa jest niezbędna dla każdego obywatela, niezależnie od tego, jakiemu zawodowi się poświęca. Toteż w państwach dobrze zorganizowanych nauka prawa w ogólnym zarysie wchodzi w zakres przedmiotów obowiązkowych w szkołach średnich, niezależnie od istnienia wydziałów prawa na uniwersytetach.”
źródło: Przedwojenny podręcznik kultury prawnej dla uczącej się młodzieży szkolnej (Ogólne zasady prawa : podręcznik dla wyższych klas szkół średnich / oprac. Aleksander Mogilnicki. 1930 | Warszawa : M. Arct)