Niestety, ani banderyzm, ani komunizm stalinowski nie został nigdy potępiony i rozliczony..

Niestety, ani banderyzm, ani komunizm stalinowski nie został nigdy potępiony i rozliczony..

Jakie władze? Czy to na pewno to są władze polskie? Władze Polski, ale czy polskie? Publikacja „Der ONET” ma na celu eskalowanie podziałów? Co na to władze Polski? Również eskalują, czy mają coś „ponad podziałami” do przekazania? Bo mleko się rozlewa..

Zamiast potępić to zaakceptują kult człowieka i jego popleczników odpowiedzialnych za systemowe mordy na ludności polskiej? Na polskich rodzinach przede wszystkim chłopskich, które cywilizowane zachodnio, bardziej zaradne i scalone tożsamościowo, potrafiły lepiej się gospodarować. Ukraińcy wybrali metody zwierzęce, no i nie odcinają się od tych metod. Nie musieli dokonywać takiej zbrodni ludobójstwa, mieli wśród swoich pozytywnych, cywilizowanych bohaterów, część z nich poniosła tragiczne konsekwencje za wstawienie się za Polakami. Niemcy przynajmniej odcięli się od rodaków nazistów, chociaż ich fachowcy od eksperymentowania na ludziach, „naukowcy”, zbrodniarze znaleźli schronienie szczególnie w USA, w tysiącach sztuk zakapiorów. Niestety, ani banderyzm, ani komunizm stalinowski nie został nigdy potępiony i rozliczony.. Cały świat za to płaci i zapłaci jeszcze idąc tą drogą. Ten kult jest wyjątkowo niebezpieczny, akceptowanie go, akceptowanie tragedii naszego narodu, choć nie tylko naszego, nie doprowadzi do żadnego pojednania. Trwanie w fałszu, zamiatanie pod dywan, brak wskazania innej drogi, opartej na zasadach cywilizacji łacińskiej, brak godnego spojrzenia w przeszłość w obiektywnej prawdzie i rozliczenia wcielonego zła, czyli etnicznych mordów, doprowadzi do hańby na Polakach. Kto nam tą hańbę zagwarantuje – Władze Polski?

źródło: ONET / kresy.pl

Udostępnij

O autorze

Dziennikarz obywatelski, wolnościowiec, społecznik.
E-mail: postawnawolnosc@gmail.com
„Prawa człowieka i obywatela. Wolność słowa i prasy – Każdy obywatel ma prawo bez żadnych ograniczeń mówić i pisać, co mu się podoba. Wszelkiego rodzaju przerywanie przemówień, uprzednie cenzurowanie odczytów, mów, gazet i książek jest niedopuszczalne. W państwach praworządnych kontrola nad prasą jest ześrodkowana w ręku niezawisłych sądów.”
„Wobec tego, że każdy obywatel, bezpośrednio lub choćby pośrednio, wpływa na uchwalanie ustaw i kształtowanie się zarządu państwa, każdy jest obowiązany przynajmniej w ogólnym zarysie znać swoje prawa i obowiązki. Znajomość ogólnych zasad prawa jest niezbędna dla każdego obywatela, niezależnie od tego, jakiemu zawodowi się poświęca. Toteż w państwach dobrze zorganizowanych nauka prawa w ogólnym zarysie wchodzi w zakres przedmiotów obowiązkowych w szkołach średnich, niezależnie od istnienia wydziałów prawa na uniwersytetach.”
źródło: Przedwojenny podręcznik kultury prawnej dla uczącej się młodzieży szkolnej (Ogólne zasady prawa : podręcznik dla wyższych klas szkół średnich / oprac. Aleksander Mogilnicki. 1930 | Warszawa : M. Arct)